Warnung
/public_html/germanska.pl/templates/germanska2.5-3kol/roboty.gif
Z uwagi na Państwa dobro namawiamy Państwa, by z dużą konsekwencją, wytrwałością i odwagą dopytywać tych, którzy deklarują, że "leczą" według wiedzy Germańskiej.
Pytajcie ich, na jakiej podstawie tak twierdzą?
Skąd czerpali swoją wiedzę?
Na ile to źródło wiedzy jest związane z oryginalnymi tekstami doktora Hamera?
Przejście trzech stopni seminariów z pewnością nie upoważnia do twierdzenia, że ktoś potrafi "leczyć" czy "edukować" innych ludzi.
Seminaria służą temu, żebyście Państwo sami kształtowali swoje rozumienie biologicznych procesów, a nie temu, byście dalej oddawali się w ręce domniemanych "specjalistów" Germańskiej.
Ludzie, którzy powołują się na wiedzę Germańskiej i twierdzą, że są jej specjalistami, czy terapeutami, tak naprawdę nie chwycili istoty naszego przekazu.
Głęboko mylą się, że ich szczątkowa wiedza wystarcza...
Ta sprawa jest bardzo ważna, ponieważ dotyczy Państwa zdrowia, a nawet życia.


Pierwsze Prawo
krokus  

Pierwsze Prawo - ŻELAZNA REGULA RAKA

Początkowo doktorowi Hamerowi wydawało się, że żELAZNA REGUŁA RAKA -  odkryta latem 1981 roku - ma zastosowanie tylko do nowotworów ginekologicznych. Wkrótce jednak stwierdził, że można ją stosować w odniesieniu do wszystkich rodzajów nowotworów. W końcu doszedł do wniosku, że właściwie wszystkie tzw. "choroby" były nowotworami, albo chorobami do nich podobnymi. Zastosowanie żELAZNEJ REGUŁY RAKA do wszystkich chorób całej medycyny było zwykłą logiczną konsekwencją. Ponieważ jednak reguła ta została już tak przeze niego nazwana, pozostajemy przy tej starej nazwie i zamiast powiedzieć: "żELAZNA REGUłA medycyny" używajmy dalej sformułowania "żELAZNA REGUŁA RAKA".

Pierwsze kryterium  "żELAZNEJ REGUŁY RAKA"

opisuje warunki, w jakich dochodzi do konfliktu biologicznego, który różni się bardzo wyraźnie od tzw. konfliktów psychologicznych, albo psychicznych. Konflikty psychiczne, to problemy, na które człowiek ma czas się przygotować. Przy tym czas na przygotowanie nie musi trwać długo, czasami tylko kilka sekund. Normalnie znane nam problemy i konflikty psychiczne, na które mogliśmy się przygotować, czy nastawić, jesteśmy w stanie pokonać bez trudności, prawie w marszu.

Zupełnym przeciwieństwem do tego są konflikty biologiczne u człowieka, albo u innego ssaka. Przypuszczalnie przebiegają one analogicznie również u wszystkich innych zwierząt, a nawet u roślin.

Konflikt biologiczny jest bardzo ciężkim, subiektywnie odczutym dramatycznie i w odizolowaniu (osobnik nie może, albo nie chce dzielić się z nikim swoimi przeżyciami, tłumi je w sobie) szokiem konfliktowym, który trafia nas zupełnie nieoczekiwanie, jak przysłowiowy "grom z jasnego nieba".

Wśród moich pacjentów byli również tacy, którym zmarło w krótkim czasie kilka najbliższych osób. U jednej z pacjentek widać to było szczególnie wyraźnie. Ostatnim z jej czterech bliskich zmarłych był jej wujek, właściciel starej, antycznej skrzyni, którą obiecał zapisać w spadku pacjentce. Po otwarciu testamentu okazało się jednak, że zmarły zapisał ją siostrze pacjentki. Pacjentkę trafiła ta zupełnie przez nią nieoczekiwana decyzja, jak przysłowiowy "grom z jasnego nieba". Była bowiem zupełnie pewna, że ową skrzynię z pewnością otrzyma. Przygotowała nawet dla niej honorowe miejsce w swoim mieszkaniu. Pacjentka przeżyła "niemożliwą do strawienia" złość. Przyjęła już ten "kęs", ale musiała go oddać - mentalnie - z powrotem. Konsekwencją tego przeżycia był tzw. rak trzustki. Z psychologicznego punktu widzenia, śmierć (utrata) każdego z tych zmarłych krewnych powinna być dla pacjentki o wiele trudniejszym przeżyciem, jak fakt nieotrzymania skrzyni. Nie stało się tak dlatego, ponieważ długo przed śmiercią każdego z tych krewnych było już wiadomo, że nie ma dla niego żadnego ratunku (pomimo tragizmu tego faktu). Rodzina miała wystarczająco dużo  czasu, ażeby pożegnać się z bliskim. Pacjentka przeżyła psychologiczny konflikt utraty - ale nie był to żaden konflikt biologiczny. W przeciwieństwie do tego, nieotrzymanie w spadku skrzyni, dotknęło pacjentkę zupełnie nieoczekiwanie. Dopiero to wydarzenie spowodowało konflikt biologiczny, spowodowało tzw.nowotwór trzustki.

Psychologowie szukali do tej pory tych psychologicznych, jawnych, albo utajonych konfliktów, które miały miejsce już w dzieciństwie pacjenta, albo w wieku kilkunastu lat i nasilałyby się przez dłuższy okres życia. Szukano również konfliktów pomiędzy instynktem i osobowością człowieka, jakim byłyby np. typowe konflikty w wyniku utraty członka rodziny. Niestety, do tej pory bez rezultatu! Nigdy dotąd nie brano pod uwagę momentu zaskoczenia. Dlatego też wszystkie zestawiane psychosomatyczne statystyki były bezwartościowe, ponieważ nie zawierały aspektu biologicznego w życiu człowieka.

Definicja konfliktu biologicznego

DHS® to zespół warunków, które muszą być spełnione, żeby osobnik mógł przeżyć KONFLIKT BIOLOGICZNY, powodujący "włączenie" Sensownego Biologicznego Programu natury (SBS®).

Warunki zaistnienia DHS®-u:

  1. poważne, subiektywnie odczute jako damatyczne, przeżycie konfliktowo-szokowe, 
  2. odczucie izolacji,
  3. całkowite zaskoczenie -sytuacja zupełnie nieoczekiwana, jak przysłowiowy "grom z jasnego nieba".

DHS®, a wraz z nim rozpoczynający się konflikt biologiczny nie jest czymś negatywnym, albo tylko zakłóceniem normalnego przebiegu procesu życia. Wręcz przeciwnie, jest on koniecznością, która umożliwia przełączenie organizmu na specjalny program, w celu sprostania zadaniu, które stwarza ta nowa, nieoczekiwana sytuacja. Dopiero poprzez DHS® oraz poprzez konflikt biologiczny, organizm otrzymuje szansę sprostania powstałej sytuacji konfliktowej, której w momencie wystąpienia DHS® jeszcze nie może podołać.

Kanał alergiczny: w przeszłości osobnik przeżył już taki sam albo podobny DHS®, przez który organizm nabył zdolności szczególnie czułego reagowania na ten określony rodzaj biologicznego konfliktu:
- z negatywnego punktu widzenia można powiedzieć: pacjent wpada ciągle w tę samą pułapkę,
- z pozytywnego punktu widzenia można powiedzieć: pacjent jest bardzo wyczulony i reaguje natychmiast znanym specjalnym programem.

Konflikt biologiczny został zastosowany przez Matkę Naturę w celu regulacji życia społecznego w rodzinie, w stadzie, w gromadzie itd. Ma to miejsce przede wszystkim w przypadku konfliktów kory nowego mózgu. Czasami taki specjalny program zostaje włączony z konieczności na całe życie.

W przypadku niemożności realnego zakończenia aktywności konfliktu biologicznego i w przypadku, gdy możliwość konfliktu znajdującego się w zawieszonej aktywności również nie gwarantuje optymalnego przebiegu SBS®-u, Matka Natura ma w pogotowiu jeszcze inne wyjście, a mianowicie: jak gdyby zamrożenie osobnika w jego chwilowej fazie rozwojowej poprzez konstelację schizofreniczną w korze nowego mózgu.

Podstawową cechą żELAZNEJ REGUŁY RAKA jest fakt, że wszystkie procesy, zarówno początek konfliktu biologicznego, jak również jego konfliktoliza, albo kryzys epileptyczny/ epileptoiczny, przebiegają zawsze w trzech płaszczyznach: w psychice, w mózgu i w narządzie równocześnie. Dyskusja, czy procesy psychiczne są w stanie wywołać zmiany organiczne, jest w Germańskiej całkowicie bezsensowna. W Germańskiej proces psychiczny/duchowy jest tak samo ważny, jak i równocześnie z nim przebiegający proces w mózgu oraz równocześnie przebiegający proces na narządzie.

Tej równoczesności nie musimy na szczęście filozoficznie postulować, czy hipotetycznie przyjmować. Wręcz przeciwnie, posiadamy niezbite dowody potwierdzające przebieg takiego procesu na wszystkich trzech płaszczyznach oraz w każdej jego fazie. Przy pomocy parametrów wegetatywnych możemy nawet bardzo łatwo udowodnić egzystencję płaszczyzny psychicznej/duchowej. DHS® ma podstawowe znaczenie w ramach pierwszego kryterium żELAZNEJ REGUŁY RAKA. 

2. Drugie kryterium żELAZNEJ REGUŁY RAKA

W sekundzie uderzenia DHS® wszystko jest już zaprogramowane, albo właśnie zostaje zaprogramowane. W sekundzie DHS® zostaje "przełączony" - odpowiednio do rodzaju konfliktu biologicznego - wcześniej już dokładnie zdeterminowany obszar mózgowy -  HH®.  W tej samej sekundzie rozpoczynają się, z góry określone, znane nam zmiany w narządzie.

Obserwujemy: przyrost komórek, albo zanik komórek, czy zmianę ich funkcji (przy tzw. chorobach innych jak nowotworowe). Określenia "przełączony" używam celowo, ponieważ - jak to później zobaczymy - DHS® jest "tylko" zdarzeniem przełączającym organizm na specjalny program i to tylko dlatego, żeby mógł sprostać tej nowej, zupełnie nieoczekiwanej sytuacji.

Pojęcie "choroba" w dotychczas przyjętym rozumieniu, jakiego nas uczono, po prostu nie istnieje. To, co nazywaliśmy chorobą, traktowaliśmy jako błąd Matki Natury. Do takich błędów należało w naszych oczach  np. osłabienie domniemanego przez nas systemu immunologicznego (rozumianego przez nas jako armia obronna naszego organizmu). Matka Natura  jednakże nie robi żadnych błędów, a jeżeli już to rozmyślnie, są to pozorne błędy, które mają zawsze swój sens. Nawet wówczas, jeżeli mają miejsce towarzyszące temu zjawisku negatywne objawy u poszczególnej osoby, jest to zawsze z korzyścią dla grupy.

3. Trzecie kryterium żELAZNEJ REGUŁY RAKA

Przebieg całego tzw. zachorowania, łącznie z fazą wagotoniczną, ma miejsce na trzech płaszczyznach równocześnie. Zostały przy tym odkryte bardzo dokładne kryteria, mówiące o tym, jakie symptomy są charakterystyczne dla aktywnego konfliktu na płaszczyźnie psychicznej/duchowej, jakie na płaszczyźnie mózgowej, a jakie na organicznej, oraz jakie symptomy są typowymi symptomami fazy wgotonicznej na wszystkich tych trzech płaszczyznach: psychicznej/duchowej, mózgowej i organicznej. Do tego dochodzą jeszcze typowe symptomy na wszystkich trzech płaszczyznach podczas kryzysu epileptycznego, albo epileptoicznego. Wprawdzie różnią się one od siebie w zależności od "zachorowania", ale z drugiej strony, każde "zachorowanie" ma typowe dla niego symptomy mózgowe i organiczne (np. epileptoiczny wrzód żołądka, epileptoiczny wrzód dróg żółciowych, tzw. kryzys występujący przy zapaleniu płuc = epileptoiczne owrzodzenie oskrzeli, zawał serca = epileptoiczne ognisko wrzodowe naczynia wieńcowego itd.), oraz naturalnie bez wątpienia, symptomy psychiczne/duchowe i wegetatywne.

Wyposażeni w takie narzędzie, jakim jest wiedza o tych biologicznych prawach natury, oraz wiedza o typowych symptomach na trzech płaszczyznach podczas przebiegu każdego przypadku, możemy nareszcie, po raz pierwszy w historii medycyny, pracować przyczynowo, powtarzalnie i sensownie.

Dr. Geerd Ryke Hamer

Germańskiej uczymy się dla siebie!

Program Edukacyjny przeznaczony jest dla osób spoza działalności terapeutycznej.
Naszą grupą docelową jest komórka rodzinna.
  Włączanie Germańskiej w jakąkolwiek alternatywną tzw. terapię, prowadzoną przez absolwentów naszego Programu Edukacyjnego powoduje wyłączenie z naszej społeczności Germańskiej oraz zablokowanie dostępu do naszego portalu.
Zobacz:
Naszym zadaniem jest rzetelny przekaz wiedzy Germań
skiej

Odwiedza nas 116 gości oraz 1 użytkownik.

Dystansujemy się od wszelkich ugrupowań czy terapeutów "stosujących" w swojej  działalności gospodarczej wiedzę Germańskiej. Dziś nie jest możliwe prowadzenie terapii zgodnie z wiedzą Germańskiej, a więc powoływanie się sog. terapeutów czy lekarzy na tę wiedzę służy wyłącznie zwiększeniu liczby własnych pacjentów.

Nic Ci nie dolega?
Tym lepiej!!
Zacznij naukę już teraz!
Tylko w porę zdobyta wiedza umożliwia świadome korzystanie z
Germańskiej Heilkunde.
Jak zostaniesz postawiony przed groźnie brzmiącą diagnozą, będzie Ci ciężko zacząć się uczyć...

Dostępne materiały z seminarium