krokus  

Pytania do Germańskiej

 

Wybrane pytania internautów nieznających Germańskiej

Zobacz: generalna odpowiedź

Pytanie 1

Dosałam informacje od znajomego. Potrzebuję wsparcia. Od 2008 roku, walczę z chorobą nowotworowa. Od 2013 pojawiły się przerzuty do kości. W czerwcu 2014r.po zastosowaniu alternatywnych metod leczenia: dieta, suplementy, woda nowotwór cofnął się z kości. Radość, teraz brutalny lekarz chce mnie zabić diagnozą, chemią , bo coś zauważył w wątrobie. Ja czuję się dobrze. Moja psychika leci w dół, a było super. Czy możecie mi pomóc? Chodzi mi o psychikę.

 

Odpowiedź 1

Bardzo mi przykro, że nie mogę spełnić Pani oczekiwań. Germańska, to nie pogotowie ratunkowe.
Chcąc z niej świadomie korzystać, trzeba ją znać, a na jej poznanie potrzeba sporo czasu.
Proponuję zapoznać się z dostępnym materiałem na naszym portalu: http://germanska.pl, a dokładnie z artykułami znajdującymi się w menu: ważne! od tego zacznij.
Operuje Pani takimi określeniami, jak przerzuty, nowotwór, których żaden "Germańczyk" nie używa.
Tzw. przerzut, to nowy SBS, a tzw. nowotwór, to SBS albo w fazie ca (endoderma i stara mezodrma) albo w fazie pcl (nowa mezoderma i ektoderma). Nie ma w tym nic złośliwego...
Ale wiara w groźnie brzmiącą diagnozę wypowiedzianą przez lekarza powoduje załamanie, strach i niekiedy wręcz panikę.
I to są bardzo niepożądane stany.

Pytanie 2

Szukamy z mężem wszędzie pomocy aby mógł pozbyć się zmiany - guza ok 30mm, którą rozpoznano pół roku temu na jego lewej nerce.Z tego co wiem dokładnie, zmiana jest w otoczce i jest zlokalizowana w górnej części miąszu nerki, możliwy jest w naciek na kielichy ale nie pewny.Chciałabym się poradzić Państwa, ze względu na moją znikomą jeszcze wiedzę na temat NGM. Bardzo proszę o pomoc, namiary na kogoś kto by pomógł, aby Mąż mógł jak najszybciej podjąć dalszą walkę!?

Odpowiedź 2

Bardzo mi przykro, ale nie mogę Pani dać oczekiwanej przez Panią odpowiedzi.
Ponieważ brak nam uniwersyteckiej kliniki, w której praktykowanoby tę wiedzę, nasza działalność jest wyłącznie dydaktycznej natury.
W związku z tym korzystać z Germańskiej może dzisiaj wyłącznie osoba, która tę wiedzę posiada, gdyż zdana jest ona wyłącznie sama na siebie i jej najbliższe otoczenie. Dzisiaj każdy musi być ekspertem tej wiedzy ...
Bo to przede wszystkim osoba, u której występują zmiany, decyduje o "sukcesie samoleczenia". Znający Germańską są świadomi tego, że działanie terapeuty jest b.ograniczone i że bez aktywnego udziału tzw. pacjenta, niewiele można zdziałać...

Aby zrozumieć procesy powodujące zmiany na nerce, konieczna jest kompleksowa znajomość odkrytych przez doktora Hamera Praw Natury.
Z samego stwierdzenia "guz" nic nie wynika. Nerka posiada trzy rodzaje tkanek, które reagują w przebiegu SBS-u każda inaczej i na inną przyczynę oraz powodują zupełnie inne objawy. Dopiero jak mamy dokładne informacje jakiej tkanki te zmiany dotyczą, możemy się orientować... oraz ze zrozumieniem i celowo postępować.
 
Posiadający Germańską Wiedzą, rozumieją te zależności całościowo, systemowo i biologicznie - w biologii nie ma czegoś takiego jak patologia...
W niej jest wszystko sensowne i wiele procesów biologicznych człowiek już zrozumiał...
Pojmowanie "choroby" jako coś sensownego i wytłumaczalnego, ma szansę osiągnąć osoba, która zapoznała się z kompletną wiedzą Germańską.
A wiedzę tę każdy zainteresowany może intelektualnie pojąć, bo jest ona logiczna i jedno wynika z drugiego.
Podstawy wiedzy z biologii na poziomie średnim wystarczają, aby zabrać się za poznawanie Germańskiej.
Poza tym każdy znający ją może sprawdzić słuszność odkrytych przez doktora Praw natury na samym sobie...Ale na to trzeba też czasu, bo jest to kompleksowa i obszerna wiedza. Pośpiech jest tutaj nie na miejscu.
Po takiej weryfikacji znika strach przed "chorobą".
 
Osoba nieznająca Germańskiej, której postawiono "groźnie brzmiącą" diagnozę,  nie może z tej wiedzy korzystać, jeżeli jej nie posiada.
I bez tej wiedzy sama "groźnie brzmiąca" diagnoza wystarczy, żeby w pacjencie wywołać stany strachu i paniki, które to powodują dodatkowe SBS-y, a te z kolei są przyczyną następnych, dodatkowych objawów... a te przyczynowo nie są wcale związane z "pierwotną chorobą" ... W dzisiejszej medycynie nazywane są te kolejne objawy "przerzutami".
To wszystko trzeba rozumieć i umieć samemu ocenić zależności, które doprowadziły do wystąpienia SBS-u.
 
Nie wystarczy odmówić "leczenia medycyną szkolną". Równeż wiara w "wyleczenie medycyną Germańską" stoi na chwiejnych nogach.

Dopiero zrozumienie procesów zachodzących we własnym organizmie oraz ich zweryfikowanie na sobie samym umożliwia zachowanie wewnętrznego spokoju. W przypadku tzw. "groźnej  choroby" spokój jest podstawowym czynnikiem umożliwiającym zakończenie SBS-u i tym samym zakończeniu objawów, czyli tzw. wyzdrowienie.
A więc jeszcze raz muszę podkreślić, że wiedza Germańska na pewno nie jest "pogotowiem ratunkowym".
Na jej gruntowne poznanie potrzeba dużo czasu.
 
Jeżeli pacjent  (któremu została potawiona "groźnie" brzmiąca diagnoza) i który nie zna jeszcze Germańskiej uwierzy, że prognozy medycyny akademickiej nie odpowiadają prawdzie i z wewnętrzym spokojem zabierze się na studiowanie tej wspaniałej wiedzy, to w trakcie jej poznawania i weryfikowania na samym sobie, jego wiara przerodzi się w przekonanie, że medycyna akademicka ze swoją oceną "złośliwości" jest w tragicznym błędzie. Wówczas sam dojdzie do przekonania, że odkryte przez doktora Hamera Prawa odpowiadają prawdzie, a co najważniejsze, ma szansę wykorzystać tę wiedzę dla siebie i po prostu "wyzdrowieć".
 
Zapraszam więc do studiowania Germańskiej. Macie Państwo na to czas. Każdy z nas jest odpowiedzialny za siebie, również w tzw. chorobie. Aby mógł w stosunku do siebie mądrze decydować i postępować, musi nie tylko wiedzieć co dzieje się w jego organizmie, ale przede wszystkim dlaczego.
Przykro mi, ale odpowidzialność jaka na mnie spoczywa w związku z powagą tematu, którym się zajmuję, nie pozwala mi na inną odpowiedź.

Pytanie 3

Proszę o informację, czy w Polsce jest już lekarz lub lekarze zajmujący się opieką w myśl ngm, tzw. chorymi na raka i czy podjęliby się opieki nad moim rakowym przypadkiem, jak dotąd jestem w szponach medycyny leczącej mnie chemioterapią, a ja zanim liznęłam informacji o ngm czułam, że to nie jest leczenie lecz eliminacja. Byłabym niezmiernie wdzięczna za informacje.

Odpowiedź 3

Nie ma lekarza, który podjąłby się prowadzenia pacjenta według Germańskiej.
To groziłoby mu utratą praw do wykonywania zawodu.
Ale jeżeli osoba dotknięta objawami oraz jej bliskie otoczenie rozumie procesy biegnące w organizmie, to w spokoju i z przekonaniem podejmuje wspólnie z bliskimi mądre decyzje, które nie szkodzą biologii w realizowaniu jej specjalnych sensownych programów, których fragmenty dzisiaj nazywane są przez medycynę "chorobą".
Zaczynać naukę Germańskiej w momencie, gdy ciało nękane jest przez objawy, to b. trudne, jeżeli w ogóle możliwe przedsięwzięcie.
Zapraszamy więc do nauki wszystkich, zanim lekarz postawi "groźnie" brzmiącą dianozę.

Pytanie 4

Jestem osobą chorą na nowotwór i leczę się stosując prawa Medycyny Germańskiej. Czy w Polsce są specjaliści którzy potrafiliby poprowadzić onkologicznego pacjenta.

Odpowiedź 4

Witam Pana.
Przykro mi zanegować Pana pytanie. W chwili obecnej każdy musi być ekspertem w tej wiedzy dla samego siebie. Dzisiaj nie ma innego wyjścia.
Dlatego powstał Program Edukacyjny, który umożliwia poznanie całej wiedzy Germańskiej.
Każdy sam, wspólnie ze swoim bliskim otoczeniem musi znać odkryte przez doktora Hamera zależności, jeżeli chce postępować według tego odkrycia. Nie wystarczy tylko terapeuta.
Zachowanie spokoju i zdrowego rozsądku w oparciu o tę wiedzę daje podstawy do podejmowania mądrych decyzji w praktycznym jej wykorzystywaniu.

Pytanie 5

Poszukuję pomocy. Zdiagnozowano u mnie RZS, cierpię. Nie poddałam się leczeniu sterydami, leki przeciwbólowe przyjmuję sporadycznie, kiedy nie mogę już znieść bólu. Chętnie zostanę królikiem doświadczalnym germańskiej o ile pomoże mi wrócić do zdrowia.
 

Odpowiedź 5

Mogę tylko krótko merytorycznie skomentować w języku Germańskiej Pani objawy.
Reumatoidalne zapalenie stawów jest kombinacją przynajmniej dwóch SBS-ów: faza wagotoniczna SBS-u kości i faza aktywna SBS-u cewki zbiorczej nerki.
Teraz trzeba wiedzieć co spowodowało wystartowanie tych programów, bo tylko wówczas jest szansa na ich zakończenie i tym samym pozbycie się tych objawów. Nie twierdzę, że jest to łatwe zadanie, ale jest możliwe.
Tylko bez wiedzy o zależnościach, które powodują nękające Panią objawy, trudno jest celowo postępować  i podejmować mądre decyzje. Sama wiara w Germańską to za mało.

Pytanie 6

Dzien dobry, mam zerwana strune sciegnista zastawki mitralnej, za kilka dni mam miec operacje tzw. plastyke. jednak chcialbym tego uniknac bo mam takze niewydolnosc nerek, co grozi powaznymi konsekwencjami. Czy jest sposob na to, zeby rozwiazac problem bez metod medycyny akademickiej? BARDZO PROSZE O SZYBKA ODPOWIEDZ...

Odpowiedź 6

muszę Pana rozczarować.
Germańska to nie pogotowie ratunkowe....
żeby z niej skorzystać trzeba ją dobrze i poprawnie znać, a na to potrzeba czasu i spokoju.
W artykule "ważna informacja" staram się wytłumaczyć dlaczego tak jest.

Pytanie 7

mam raka piersi z podejrzeniem przerzutow do watroby. dwa dni temu dostalam kolki nerkowej (watrobowej) z zatrzymaniem moczu. Nerki ok. w watrobie - nieliczne zmany 5 - 11 mm. Cierpie na duza goraczke i poty w nocy. Nie poddalam sie leczeniu onkologicznemu. stosuje preparaty naturalne,
chcialabym zaczac wiecej rozumiec,

Odpowiedź 7

Nie wiem, jak dalece jest Pani zorientowana w temacie.
Zrozumienie opisanych przez Panią zależności jest możliwe przy dobrej znajomości Germańskiej.
W innym przypadku jest Pani dalej zdana na wiarę w to co Pani przekazuję.
Używa Pani nomenklatury, którą znawcy Germańskiej już się nie posługują.

Pisze Pani o raku piersi.
Ta informacja jest dla nas niepełna. Na jej podstawie nie można niczego konkretnie powiedzieć.
W piersi SBS-em mogą zareagować gruczoły mleczne, albo przewody mleczne z sutkiem.
Obydwie te części są skorelowane z zupełnie inną treścią biologicznego konfliktu, bo zbudowane są z zupełnie innej tkanki.
Gruczoły ze starej mezodermy, a przewody i sutek z ektodermy.
Również objawy w przypadku tych dwóch różnych SBS-ów są zupełnie inne.
Teraz trzeba wiedzieć jak przyporządkować to wszystko. To znaczy jaka treść konfliktu biologicznego należy do jakiej tkanki oraz jakie objawy należą  do której fazy: czy do fazy ca, czy do fazy pcl.
Ale nie tylko. Najważniejsze jest zlokalizowanie czasowe i sytuacyjne wydarzenia, które przeżyła Pani w postaci DHS-u.
Na zakończenie należy sprawdzić tę ocenę z tomografią komputerową mózgu, żeby mieć potwierdzenie wyników naszej analizy.
Tak pracuje się w Germańskiej.
Bez znajomości Germańskiej taka praca analityczna jest niemożliwa.
Mam nadzieję na zrozumienie. Z uwagi na powagę tematu nie mogę Pani inaczej odpowiedzieć.

Pytanie 8

Chciałbym prosić o poradę zdrowotną. Ostatnio nasiliły mi się problemy z pęcherzem (wcześniej kiedy budziłem się rano i nie chciałem wstawać do toalety wstrzymywałem dosyć długo mocz). W tym momencie mam przez to problemy ze snem/bezsennością, ponieważ czuję nacisk na pęcherz i nie zawsze wiem kiedy będę w stanie oddać mocz. Rzadko jednak zdarzy się, że organizm sam podyktuje kiedy mam iść do toalety. Oprócz tego mam spory stres związany ze studiami i zastanawiam się czy może to mieć również wpływ na problemy trawienne. Zazwyczaj kiedy idę załatwić większa potrzebę mam rozwolnienie. Proszę o poradę. 

Odpowiedź 8

Przykro mi Panu odmówić, ale nie otrzyma Pan ode mnie oczekiwanej "pomocy".
Domniemam, że nie zna Pan Germańskiej, ponieważ nie posługuje się Pan jej nomenklaturą.  
Z tego powodu wnioskuję, że nawet gdybym Panu odpowiedziała na Pana pytania, to nie wiedziałby Pan o czym piszę.
Chcąc w praktyce wykorzystywać odkrycie doktora Hamera trzeba je rzetelnie poznać.
A nauka Germańskiej wymaga czasu i dużo wkładu własnej aktywnej prac i podstawą do korzystania z niej jest zrozumienie tej wiedzy.
Tematyka jest zbyt ważka, żeby traktować ją powierzchownie.
Zapraszam więc do nauki.

Pytanie 9

Witam, moja mama ma ostatnio bardzo duże problemy zdrowotne. Podobno znaleźli jej cos w płucach, ma straszne duże skoki tętna. Oprócz tego zmiany skórne na twarzy i głowie dość głębokie ze stylami. Chciałam się zapytać czy w Warszawie czy okolicy jest jakiś terapeuta 5PN który mógłby zająć się mama. Kolejna sprawa jest prawie ciągły katar i pozniej kaszel mojej rocznej córki. Ja tez mam często katar, problemy z zatokami i problemy skórne na głowie. Proszę o wskazanie przyczyn albo w jaki tekst powinna się zgłębić. Z gory dziękuje za pomoc.

Odpowiedź 9

Niestety nie mogę Pani służyć odpowiedzią, jakiej Pani oczekuje.
Zajmujemy się wyłącznie działalnością dydaktyczną.
Naszym celem jest rzetelne przekazywanie wiedzy Germańskiej w takim zakresie, żeby każdy sam dła siebie mógł stać się ekspertą tej wiedzy.
Bo tylko wówczas może z tej wiedzy korzystać!
Nie wiem jak dalece jest Pani w temacie. A co najważniejsze, czy Pani mama też jest zorientowana.
Kontakt z "terapeutą" niewiele da, jeżeli nie zna się tej wiedzy.
żaden terapeuta nie jest w stanie udzielić pomocy klinicznej, ponieważ nie istnieje żaden szpital, w którym postępowałoby się zgodnie z wymogami biologii naszego organizmu, czyli zgodnie z Germańską.
Ogólnie mogę Pani odpowiedzieć w języku Germańskiej:

  1. tętno związane jest z SBS-ami serca (mięsień serca bądź naczynia wieńcowe)
  2. naskórek ma swój własny SBS - widoczne zmiany np. zaczerwienienie, zaognienie, wskazują na fazę pcl
  3. kaszel i katar to faza pcl w SBS-ach dróg oddechowych (górne oraz oskrzela lub krtań)

żeby móc przeprowadzić analizę pod kątem Germańskiej, tzn. móc przyporządkować objawy do fazy SBS-u, trzeba znać charakterystyczny przebieg każdego z nich (charakterystyczna reakcja każdej tkanki-> endoderma, mezoderma, ektoderma). Do zweryfikowania wniosków potrzebna jest tomografia mózgu.
Taką analizę może przeprowadzić każdy, kto rzetelnie poznał Germańską wiedzę.
W tym celu realizowany jest w Polsce Program Edukacyjny. Uczestnictwo w nim wymaga rzetelnego, systematycznego, aktywnego i wytrwałego zaangażowania seminarzystów. Jest to długi proces poznawczy, ale w takim procesie każdy jest w stanie tę wiedzę zrozumieć.
Zrozumienie natomiast jest podstawą do świadomego korzystania z tego odkrycia.

Pytanie 10

Pisze w sprawie mamy dzisiaj lekarze stwierdzili, że mama ma raka płuc który się przerzuca, umiejscowiony jest blisko serca i podobno dlatego miała problemy z sercem…
Proszę mi podpowiedzieć która to faza i gdzie mam szukać informacji.
Będę wdzięczna za szybką informację.

Odpowiedź 10

Na podstawie tak ogólnych diagnoz nie można niczego konkretnego powiedzieć w oparciu o Geremańską.
Ale nawet gdybym mogła to zrobić, to odpowiedź moja byłaby dla Pani "nieczytelna", ponieważ używam nomenklatury Germańskiej.
A żeby ją jednoznacznie zrozumieć, trzeba ją znać.

"rak" płuc:
która tkanka jest dotknięta: oskrzela, pęcherzyki płucne, czy opłucna?
z przerzutami to już bajka, ale widzę, że nie jest Pani zorientowana, że tak jest, bo pisze Pani o nich.
Problem z sercem:
jakiego rodzaju, jakie objawy?
Tak, jak już pisałam, Germańska, to nie pogotowie ratunkowe.
Tylko na jej poznanie trzeba lat... a do tego dochodzi jeszcze zbieranie doświadczenia w oparciu o Germańską. A tego nie można zrobić z dnia na dzień.

Pytanie 11

Szanowna Pani
dziękuję bardzo za odpowiedz.
Pani odpowiedzi na pytania przeczytałem wcześniej i doskonale rozumiem że nikt w Polsce nie może leczyć według tej metody. Dlatego nie pytam o leczenie tylko chciałbym kontakt do kogoś z kim można porozmawiać dowiedzieć się wiecej. Panstwo macie jakies spotkania w  jakimś gronie - przeczytałem że odbyło się 12 spotkan wykładów. Chciałbym jakoś wejść w temat, ktoś na te wykłady przychodzi? Czy ja też mógłbym?
Wiem że to nie pogotowie ratunkowe, i nie chcę konsultacji na zasadzie lekarza. Sam już dawno sobie zdiagnozowałem że moim problemem jest prawdopodobnie sytuacja małżeńska (moja żona chce się rozwieść od dłuższego czasu) i jakoś staram sobie pomóc w tej mojej chorobie mając tą swiadomość. W przypadku NGM o tyle jest to odkrywcze dla mnie że konflikty biologiczne o wiele lepiej niż psychologiczna "somatyzacja problemów" wyjaśniają tą sprawę. I o ile psychologia nie za wiele pomaga z objawami "somatycznymi" to NGM wydaje się że wypracowało jakieś narzędzia. Nie liczę na to że ktoś wykonana za mnie moją pracę wewnętrzną ale liczę że "poświeci mi latarką NGM" i wskaże kierunki bądź ważne szczegóły, a może chociaż literaturę. Np. ciekawi mnie Pani opinia o książce "Uzdrawianie BioLogią" - czy Pani to poleca, albo film na YouTube "5 Praw natury" A że mieszkam we Wrocławiu to liczę że mam szczęście i może skorzystam jakoś z Panstwa wiedzy.

Odpowiedź 11

Tak jak Pan sobie to wyobraża, nie da się ....
nakierowywać można tylko wówczas, jeżeli osoba zna dobrze Germańską.
A rzetelne poznanie tej wiedzy jest konieczne, jeżeli chce się ją wykorzystać na codzień.
Zrozumienie odkrytych przez doktora praw natury nie tylko zdejmuje z nas strach przed tzw.chorobą ale również automatycznie umożliwia rozpoznanie, że diagnozy medycyny akademickiej, a w szczególności jej prognozy są po prostu błędne.

Człowiek, wierząc w słowa lekarza wpada w panikę i strach, które są bardzo niepożądane. To ten strach i panika powodują, że prognozy lekarzy b.często się "sprawdzają"...
Osoba z objawami potrzebuje w swoim najbliższym otoczeniu przynajmniej jedną bratnią duszę, która tak samo jak ona zna Germańską. Bo nie tylko osoba z objawami, postępująca według Germańskiej, również jej najbliższe otoczenie muszą  orientować się bardzo dobrze w odkrytych przez doktora Hamera zależnościach.
Wówczas stworzone są optymalne warunki, żeby sobie samemu pomóc przy wsparciu najbliższego otoczenia, które rówież rozumie co się dzieje i dlaczego.
Tzw. terapeuci (również lekarze) mają ograniczone możliwości...ponieważ bez aktywnego udziału osoby dotkniętej objawami, nie ma mowy o wspólnym działaniu.
Bo tylko ze zrozumieniem, nie wpadając w panikę, można podejmować mądre decyzje i ze spokojem przchodzić objawy towarzyszące Sensownym Biologicznym Specjalnym Programom Natury.
Nie mogę wskazać Panu żadnego "terapeuty", bo takich jeszcze nie ma... Poza tym nie takie jest nasze zadanie...
Jak Pan widzi nie jestem w stanie spełnić Pani prośby.
Mogę tylko zachęcić do rzetelnej nauki Germańskiej.
Już absolwent I-go stopnia Programu Edukacyjnego może brać udział w spotkaniach Kół Studyjnych. We Wrocławiu takie koło funkcjonuje.

Pytanie 12

Prosze o rade jak mam postepowac.
Z usg wykazało ze mam na lewej piersi guza 4cm na 5 cm.
Biopsji nie robiłam.Prosze o wskazówki.

Odpowiedź 12

Obawiam się, że moje "porady" nie wystarczyłyby, poza tym takich nie udzielam.
Nie wiem jak dalece zna Pani Germańską, ale obawiam się, że za mało, żeby ocenić zmiane według odkrytych przez doktora Hamera Praw Natury.
Bo inaczej nie otrzymałabym od Pani maila.
To najlepsza opcja: samej zrozumieć zależności, które doprowadziły do widocznych zmian.
Bo wówczas będzie Pani mogła ocenić tę diagnozę lekarską i na spokojnie, bez strachu i paniki przeanalizować ten fakt (guzy w piersi).
Sam fakt się nie zmieni (pod warunkiem, że diagnoza była prawidłowa) ale interpretacja tego faktu z całą pewnością.

Dlatego odpowiedzieć mogę tylko w języku Germańskiej.
Nie wiem jakiej tkanki dotyczy ta zmiana w piersi: są to gruczoły czy może przewody mleczne...
Przyznaję, że diagnozy lekarskie (patohistologiczne) są niestety często błędne.
W zależności od tego jakiej tkanki te zmiany dotyczą oraz w zależności od Pani ręczności (prawo- czy leworęczna według testu z klaskaniem) jak i rodzaju widocznych zmian, można przyporządkować obecny stan do DHS-u, który spowodował włączenie SBS-u oraz przyporządkować je do fazy tego SBS-u.  Jest to ważne dla ustalenia, czy jest Pani już w fazie pcl, czy może jeszcze w fazie ca.
Poza tym trzebaby zweryfikować wyniki tej analizy z tomografiami komputerowymi mózgu.

Także analiza jest gruntowana. Ale to dopiero początek.
Po ustaleniu, jaki biologiczny konflikt spowodował włączenie SBS-u oraz w jakiej fazie się Pani znajduje, można dopiero zastanawiać się, co robić dalej. Jakie decyzje podejmować.
Ale bez Pani udziału w sferze odczuć, każda osoba trzecia jest bezsilna...

Także jak Pani widzi, nie mogę spełnić Pani prośby.
Zapraszam do rzetelnej nauki tej ważkiej wiedzy.

P.S.
Odmówienie biopsji było słuszną decyzją, ale dla Pani ważne byłoby zrozumieć dlaczego ta decyzja była słuszna.

Pytanie 13

Interesuje mnie temat chad czyli choroby afektywnej.

Odpowiedź 13

Odpowiedzieć mogę tylko w języku Germańskiej
Jeżeli nie posiada się tej wiedzy, to trudno te zależności zrozumieć.

Tzw.psychoza maniakalno-depresyjna powstaje w momencie utworzenia się konstelacji obszarów rewirowych kory mózgowej.
Od przebiegu tych przynajmniej dwóch SBS-ów (które zostały wystartowane przez DHS-y o treści rewirowej) zależy występowanie widocznych objawów.
Reaguły wagi decydują o nasileniu albo depresji albo manii...
Jeżeli „szalka wagi” przeważa na prawą stronę ( HH jest „cięższy” po prawej stronie obszaru rewirowego kory), to mamy do czynienia ze stanem depresyjnym, jeżeli „szalka wagi” przeważa na lewą stronę ( HH jest „cięższy” po lewej stronie obszaru rewirowego kory), to występuje stan maniczny.

W oparciu o tomografię komputerową mózgu zaczynamy od ustalenia momentu (kiedy dokładnie) wystąpienia każdego z tych DHS-ów oraz ich terści. I to jest dopiero pierwszy krok.
Jednak bez znajomości Germańskiej, świadome postępowanie według praw natury jest niemożliwe...
Temat ten omawiamy dopiero na III stopniu seminaryjnym.
Nie dlatego, że jest trudny, tylko dlatego, że dla jego zrozumienia konieczna jest obszerna podstawowa wiedza, której nabycie wymaga dużo czasu.

Pytanie 14

Dobry wieczór,
moja choroba to wirus HSV 2, o którym dowiedziałam się niespełna tydzień temu. Szukam przyczyny konfliktu w moim życiu, podejrzewam, że znaczenie miał fakt śmierci mojej podopiecznej. Czy wg germańskiej jest możliwa faza wyjścia z konfliktu? mam szansę wyzdrowieć? Choć wiem, że z punktu widzenia germańskiej faza, w której się znajduję jest fazą zdrowienia...Czuję obrzydzenie do chorej częsci ciała, wstydzę się siebie, zamknęłam się w czterech ścianach..Proszę o pomoc
Pozdrawiam serdecznie
xxx

Odpowiedź 14

Naszym zadaniem jest kształcenie w Germańskiej w takim zakresie, żeby każdy absolwent naszego Programu Edukacyjnego mógł ze zrozumieniem procesów własnego organizmu podejmować mądre decyzje, nie szkodząc przy tym sobie. Wówczas może doprowadzić do zakończenia uporczywych objawów. Takie świadome wykorzystywanie wiedzy Germańskiej jest dopiero możliwe, jeżeli posiada się tę wiedzę. Zapraszam do lektury mojej korespondencji na ten temat: http://germanska.pl/index.php/pytania
 

Pytanie 15

Witam, mamy problemy z bezdechami nocnymi u szescioletniego syna. Szukam pomocy od kilku lat czy maja panstwo jakąs terapie aby syn wrocił do normalnego snu z przed kilku lat.
Bardzo dziekuje za pomoc.

Odpowiedź 15

Przykro mi, ale nie mogę spełnić Państwa oczekiwań. Pomóc możecie Państwo tylko sami.
Celem naszej działalności, jest rzetelne przekazanie wiedzy Germańskiej w takim zakresie, żeby każdy dorosły stał się jej ekspertem i to dla siebie.
Rodzice, również dla swoich dzieci.
Wówczas ze zrozumieniem procesów, które doprowadziły do objawów, obserwuje się reakcje własnego / dziecięcego organizmu i podejmuje mądre decyzje, nie szkodząc sobie, czy dziecku.
A to oznacza tyle, że nie przeszkadza się organizmowi w przeprowadzeniu koniecznych procesów, tylko harmonisuje z nimi, odpowiednio się zachowując.
Na początek jednak trzeba wiedzieć, co jest przyczyną objawów.
I na to pytanie daje Germańska klarowną i precyzyjną odpowiedź.
Dopiero jak zna się przyczynę, to w oparciu o wiedzę można działać, ale to działanie w oparciu o Germańską, nie ma nic wspólnego z żadną dotyczczasową medycyną.

Zapraszam do nauki.

Pytanie 16

MAM SYNA U KTÓREGO WYKRYTO GUZA, CZY JEST MOŻLIWOŚĆ WYLECZENIA GO METODĄ GERMAŃSKA Hailkunde? czy musi poddać się operacji?

Odpowiedź 16

Przykro mi, ale jeżeli lekarze już raz postawili niepełnoletniemu dziecku "groźnie brzmiącą" diagnonę, to postępowanie według wiedzy Germańskiej jest niemożliwe.
Przy takiej opcji nie można "uwolnić" dziecka od kontrolującego oka medycyny szkolnej, która ma swoje procedury, od których nie odstępuje.
Ta kontrola i wymuszanie terapii podyktowanej standardami stawianymi przez WHO sięga aż do pozbawienia praw rodzicielskich, jeżeli rodzice odmawiają współpracy.

Jeżeli syn jest pełnoletni, to sprawa wygląda inaczej. Jednak bez posiadania wiedzy Germańskiej nie można jej zrozumieć i co za tym idzie, nie można jej świadomie wykorzystać.
Naprawdę przykro mi, ale z uwagi na ważkość tematu mogę Państwu tylko tak odpowiedzieć .

Pytanie 17

Dzień dobry
Proszę o informację, do kogo mogłabym się udać w sprawie konsultacji w Warszawie lub w Trójmieście, lub w okolicy. Mam na tarczycy po prawej stronie guza wielkości śliwki. Czy powinnam zrobić bopsję? (Takie jest zalecenie lekarza).
Pozdrawiam

Odpowiedź 17

Naszym zadaniem jest kształcenie w Germańskiej i to w takim zakresie, żeby móc samemu rozumieć skąd biorą się objawy, co one oznaczają, jaki mają cel oraz co należy, a czego nie należy robić, żeby sobie nie zrobić krzywdy.Nie udzielamy żadnych porad, ani nie kontaktujemy z żadnymi "terapeutami".

 

Germańskiej uczymy się dla siebie!

Program Kształcenia w Germańskiej Heilkunde przeznaczony jest dla osób spoza działalności terapeutycznej.
Naszą grupą docelową jest komórka rodzinna.
  Włączanie Germańskiej w jakąkolwiek alternatywną tzw. terapię, prowadzoną przez absolwentów naszego Programu Edukacyjnego powoduje wyłączenie z naszej społeczności Germańskiej oraz zablokowanie dostępu do naszego portalu.
Zobacz:
Naszym zadaniem jest rzetelny przekaz wiedzy Germań
skiej

Odwiedza nas 96 gości oraz 0 użytkowników.

Dystansujemy się od wszelkich ugrupowań czy terapeutów "stosujących" w swojej  działalności gospodarczej wiedzę Germańskiej. Dziś nie jest możliwe prowadzenie terapii zgodnie z wiedzą Germańskiej, a więc powoływanie się sog. terapeutów czy lekarzy na tę wiedzę służy wyłącznie zwiększeniu liczby własnych pacjentów.

Nic Ci nie dolega?
Tym lepiej!!
Zacznij naukę już teraz!
Tylko w porę zdobyta wiedza umożliwia świadome korzystanie z
Germańskiej Heilkunde.
Jak zostaniesz postawiony przed groźnie brzmiącą diagnozą, będzie Ci ciężko zacząć się uczyć...

Dostępne materiały z seminarium