Niektóre wyrażenia i definicje wymagały zaktualizowania. Było to konieczne z wielu powodów. Swego czasu zmuszony byłem zaprzestać używania pierwszej nazwy Nowa Medycyna, ponieważ pojawiły się osoby, które zaczęły tego określenia nadużywać dla swoich celów: np. Nowa Medycyna Homeopatii, Nowa Medycyna rabina Lorenza, Nowa Medycyna Alby, Nowa Medycyna Meta Medycyny...

Dlatego wówczas zdecydowałem się zmienić nazwę na Germańska Nowa Medycyna®. Nota bene zmiana ta przysporzyła mi niemało wrogów oraz niekiedy była przyczyną nieporozumień.. Ale wraz z tą zmianą zostało wykreowane określenie, którego nikt już nie odważył się wykorzystywać...
Osobiście w nazwie tej podobał mi się tylko jej pierwszy człon, a mianowicie Germańska. Wielu dzisiaj nazywa Germańską Nową Medycynę® krótko: „Germańska”.
Jak się zastanowić, to właściwie po 30-tu latach Germańska Nowa Medycyna® wcale nie jest już taka NOWA. Jednocześnie uważam, że w międzyczasie nazwa ta przestała do końca odpowiadać treści, która jest w niej zawarta. Nie oznacza to jednak, że pożegnałem się całkowicie z tą nazwą. W tekstach naukowych i innych będę w dalszym ciągu jej używał.
Istnieje jednak jeszcze jeden decydujący powód do jej zaktualizowania:
Nazwa „MEDYCYNA” i wraz z nią określenie „lekarz” - w obliczu masowego morderstwa w stosunku do nieżydowskich pacjentów, z pobudek (wywodzącego się z Talmudu) religijnego szaleństwa, które jest niesłychanym przestępstwem - nie nadaje się do stosowania w powiązaniu z moją Germańską. Stało się to po prostu niemożliwe.
Lekarze-sługusy, którzy pomagają w realizacji tego przestępstwa, nie mają już dzisiaj żadnej wymówki w stylu: „To winni są tylko żydowscy szefowie-onkolodzy, my tutaj nie mamy nic do powiedzenia”. O, nie. To masowe morderstwo na ludziach nie mogłoby być realizowane bez pomocy sługusów medy-cyników. Duża część tej grupy zawodowej sama się zdyskwalifikowała na zawsze. Dlatego stworzyłem nowe określenie:
Die Germanische Heilkunde
To wyrażenie wydaje mi się być jeszcze wolne od tych ohydnych, masowych morderców medycyny szkolnej i jej medy-cyników.
Termin Germanische Heilkunde jest wspaniałym określeniem. Łączy słowo Germanische (Germańska), jako symbol wolności, prawdomówności i wartości związanych ze znaczeniem rodziny, z obydwoma członami drugiego słowa: Heil = heil (całość, zdrowie), hell (jasny) und heilig (święty) oraz Kunde = künden (ogłaszać nowinę) und kundig (posiadający wiedzę), ale również sztuka.
Wszystkie te częściowe określenia łączą się w cudowny harmonijny sposób w jedno całościowe pojęcie: Germanische Heilkunde.
Wzmianka: nie sposób jest przetłumaczyć drugiego elementu tej nazwy na język polski. Wszelkie próby adekwatnego przetłumaczenia nie udały się. Z tego powodu zdecydowaliśmy się pozostać przy oryginalnej nazwie tego członu: Heilkunde.
Natomiast, splamione w międzyczasie określenie LEKARZ, którego używaliśmy w odniesieniu do osób wykonujących ten zawód, możemy zastąpić w Germanische Heilkunde (Germańskiej Heilkunde) cudownym wyrażeniem Heilkundiger lub Heilkundige, co możnaby w przybliżeniu przetłumaczyć na: niosący wieść o zdrowiu, posiadający wiedzę o zdrowiu (z uwzględnieniem, że heil w języku niemieckim oznacza również coś świętego).
Nie ma bardziej czystej i rzetelnej nazwy dla Germańskiej i jej Heilkundigen jak ta. Teraz chodzi o to, aby to określenie przepełnione było prawdomównością, humanitaryzmem, kwalifikacjami i przysięgą Hipokratesa. A nie przysięgą Maimonidesa, którą w bezgranicznej głupocie składają dzisiejsi medy-cynicy.
Uniwersytet Sandefjord postawił sobie za cel kształcenie właśnie takich Heilkundigen: niosących wieść o zdrowiu, posiadających wiedzę o zdrowiu - pamiętając, że heil w języku niemieckim oznacza również coś świętego.
Medycyna szkolna ze swoimi masowymi zabójstwami i zabójcami powinna przejść do przeszłości. Nowe pokolenie rzetelnych, uczciwych Heilkundigen musi zrobić wszystko, żeby nareszcie zakończył się mord chemioterapią, czy przy użyciu czipa.

Dr Hamer

Odwiedza nas 99 gości oraz 3 użytkowników.

     

Your IP: 3.231.220.139
70 ip check